Strona korzysta z plików cookies. Możesz określic warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

OK

image image

Informacje

Archiwum 2011+ » 2015

ARCHIWUM
2019
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
2018
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2017
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2016
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2015
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2014
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2013
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2012
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2011
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
Siostry Niepokalanki zorganizowały pierwsze w historii spotkanie opłatkowe dla dzieci, które uczęszczały do przedszkola w Burakowie od chwili jego powstania. To była prawdziwa podróż w czasie. W spotkaniu uczestniczył m.in. Zastępca Burmistrza, Piotr Rusiecki.

Absolwenci odwiedzili Siostry Niepokalanki

Siostry Niepokalanki zorganizowały pierwsze w historii spotkanie opłatkowe dla dzieci, które uczęszczały do przedszkola w Burakowie od chwili jego powstania. To była prawdziwa podróż w czasie. W spotkaniu uczestniczył m.in. Zastępca Burmistrza, Piotr Rusiecki.

[obrazek]

- Sama uroczystość przerosła nasze oczekiwania. Nie wiadomo było, ile osób przyjdzie: 5 czy 50? Tymczasem przed mszą świętą zapełnił się cały kościół. Były babcie, byli też dziadkowie, dzieci i wnukowie, starsi i młodzież, przedszkolaki i niemowlaki - opowiadają nam siostry.

[obrazek]

W trakcie mszy św. o. Wojciech wygłosił kazanie z uwzględnieniem historii m.in. przedszkola. Wszyscy słuchali jego słów z przejęciem. Poza tym dzieci spędzały czas przy szopce, wszyscy śpiewali kolędy. Po zakończeniu mszy św. odbył się koncert. Dla przybyłych gości zagrali Piotr Grinholc (organy) oraz fletniści: Robert Nalewajka i ks. proboszcz Jerzy Wikieł. Nagrodą dla wszystkich muzyków była burza oklasków.

[obrazek]

Następnie wszyscy przeszli do sali pod kaplicą, gdzie miały odbyć się życzenia noworoczne i dzielenie się opłatkiem. Jednak… nic z tego nie wyszło, ponieważ goście żywo zainteresowali się przygotowanymi wystawami. Pierwsza u wejścia - fotograficzna - zwracała uwagę zwłaszcza najstarszych osób. Były pokazane tam najcenniejsze, stare zdjęcia, a więc nie zabrakło odszukiwania palcem koleżanek czy kolegów, sióstr, domu (czyli Jutrzenki) i bardzo lichego wówczas budynku przedszkola.

[obrazek]

Druga wystawa mieściła się przy kaplicy. Na trzech stołach umieszczone były - pięknie wypracowane z licznymi zdjęciami - kroniki, które przedstawiały już nowe przedszkole.  Obok nich skupiła się głównie młodzież. Trzecia wystawa to bardzo liczne albumy ze zdjęciami, począwszy od czasów s. Floriany. Było też stoisko z książkami.

[obrazek]

Chętnie również wspominano dawne czasy. Ile było radości ze spotkania z siostrami, ile uścisków, ile zakręconych łez, ile podziękowań, że absolwenci mogli odwiedzić przedszkole. Nie zapomniano także o dzieciach, które miały osobno urządzoną salę gimnastyczną z zabawkami, napojami i lizakami. Dawne przedszkolaki otrzymały prezenciki piernikowe, a każdy uczestnik spotkania miał przylepiony emblemat z logo przedszkola. Cała impreza kończyła się zwiedzaniem przedszkola w małych grupkach i podziwianiem jego teraźniejszego wystroju.

[obrazek]
 
Teraz wystawę oglądają rodzice, babcie i dziadkowie obecnych przedszkolaków. Siostry Niepokalanki pozostawią ją jeszcze na dłużej, bo uczestnicy spotkania pragnęliby na spokojnie obejrzeć albumy i kroniki, dokumentujące wspaniały dorobek trudu i pracy ich dawnych opiekunek.

[obrazek]

DS, fot. Siostry Niepokalanki