Strona korzysta z plików cookies. Możesz określic warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

OK

image image image

Informacje

Archiwum 2011+ » 2015

ARCHIWUM
2019
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2018
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2017
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2016
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2015
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2014
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2013
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2012
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2011
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
Koty wolno bytujące nie są bezdomne, nie należy ich też łapać i odwozić do schroniska. One od urodzenia nie miały właściciela czy opiekuna i nie potrzebują go. Dlaczego zatem należy je dokarmiać?

Dlaczego należy dokarmiać koty?

Koty wolno bytujące nie są bezdomne, nie należy ich też łapać i odwozić do schroniska. One od urodzenia nie miały właściciela czy opiekuna i nie potrzebują go. Dlaczego zatem należy je dokarmiać?

[obrazek]

Niestety nie jest to do końca prawda, że potrafią same wyżywić się. W dzisiejszych czasach, kiedy coraz więcej dzikich miejsc zostaje zabetonowanych, a trawniki zamieniają się w parkingi, zwierzętom żyjącym na wolności bardzo trudno utrzymać się przy życiu. Na osiedlach miejsca, w których gromadzone są śmieci, są niedostępne, a szczelnie zamykane pojemniki na odpady uniemożliwiają kotom zdobycie pożywienia.

Najgorsza jest zima: okienka piwniczne są szczelnie zakratowane, w nowych budynkach mieszkalnych nie ma piwnic tylko garaże i wówczas  kot nie ma się gdzie schronić przed opadami i mrozami. W tym okresie często to człowiek jest jedyną szansą na przeżycie dla tych  zwierząt. A przecież mało kto  z nas wie, że już sam fakt przebywania kota działa odstraszająco na gryzonie.

W naszej gminie wolno żyjących kotów są dziesiątki, a nawet setki. Gmina co roku przeznacza pewną kwotę na pomoc dla dzikich kotów: finansuje zakup karmy, zapewnia również zabiegi sterylizacji / kastracji kotów wolno żyjących celem zmniejszenia populacji, a także opiekę weterynaryjną dla zwierząt chorych. Warto w tym miejscu wspomnieć o wolontariuszach, którzy poświęcają chętnie swój czas, często pieniądze w celu dokarmiania czworonogów. Pomoc przez nich udzielona, jest nie do przecenienia.  

Należy też pamiętać, że obecność zwierząt wolno żyjących, w tym kotów, jest prawnie chroniona przepisami ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt i nikt nie może bezkarnie wyłapywać, krzywdzić, przepędzać, ani nawet ich straszyć.

Referat Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska, fot. DS