Strona korzysta z plików cookies. Możesz określic warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

OK

image image image image

Informacje

Archiwum 2011+ » 2017

ARCHIWUM
2019
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
2018
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2017
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2016
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2015
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2014
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2013
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2012
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
2011
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
W piątkowy wieczór w Łomiankach wystąpił znany aktor - Tomasz Stockinger. W swoim recitalu wprowadził publiczność w klimat najpiękniejszych szlagierów polskiego kina.

Tomasz Stockinger w Centrum Kultury

W piątkowy wieczór w Łomiankach wystąpił znany aktor - Tomasz Stockinger. W swoim recitalu wprowadził publiczność w klimat najpiękniejszych szlagierów polskiego kina.

[obrazek]
 
Śmiało można powiedzieć, że piątkowy recital "Już nie zapomnisz mnie" był wiązanką piosenek polskiego kina przedwojennego, w rytmie walca i tanga przy akompaniamencie pianisty, jak za dawnych, dobrych lat.

[obrazek]

T. Stockinger nawiązał kontakt z publicznością. Szczególne wrażenie robiły znane i lubiane przez wszystkich melodie "W małym kinie", "Tyle miłości", "Baby, ach te baby" czy "Zimny drań". Koncert poświęcony był twórcom takim jak Henryk Wars czy Jerzy Jurandot, a ponieważ wykonawcą był aktor, przez swój recital oddał także hołd gwiazdom kina przedwojennego i przypomniał Eugeniusza Bodo, Aleksandra Żabczyńskiego, Antoniego Fertnera i innych. Na scenie akompaniował mu pianista - Stefan Gąsieniec.

[obrazek]

Miło nam stwierdzić, że publiczność łomiankowska dopisała tak bardzo, że T. Stockinger… nie chciał zejść ze sceny i recital trwał prawie 2 godziny!

DS, fot. Centrum Kultury