Trudna, ale potrzebna rozmowa. Michał Koterski spotkał się z młodzieżą w Łomiankach
W auli ICDS Łomianki „Misiek” Koterski spotkał się z młodzieżą z łomiankowskich klas ósmych oraz uczniami Liceum Ogólnokształcącego. To była trudna, szczera i bardzo głęboka rozmowa. Koterski opowiedział o swoim życiu – doświadczeniach związanych z uzależnieniem, samotnością, odrzuceniem i potrzebą akceptacji.
Spotkanie otworzyła Dominika Kowalczyk-Ptasińska, przewodnicząca, działającej w strukturach Urzędu Miejskiego w Łomiankach, Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, z inicjatywy której do Łomianek z prelekcją przyjechał Koterski.
Aula ICDS, we wtorek 9 czerwca, wypełniła się po brzegi. Przez blisko półtorej godziny młodzież miała okazję wysłuchać niezwykle szczerej, momentami bolesnej historii Koterskiego – od dziecińska przez lata burzliwej młodości aż do dorosłości, wypełnionej lękiem, wstydem i skutkami własnych wyborów.
Historia życia, a nie wykład
Michał Koterski od lat spotyka się z młodymi ludźmi w całej Polsce. Podczas swoich wystąpień nie wygłasza wykładów ani nie posługuje się gotowymi schematami. Każdy kontak ze słuchaczami jest inny, ale przesłanie ma jedno – przestrzec przed błędami młodości. Tak było i tym razem. Koterski opowiedział o własnych przeżyciach i decyzjach, których konsekwencje odczuwał przez wiele lat. Nie moralizuje i nie buduje dystansu.
– Jedyne, co mam do zaoferowania, to po prostu tę historię dla was – mówił do młodzieży.
Hejt i samotność w codzienności
Koterski dzieląc się swoimi doświadczeniami chce dotrzeć do młodzieży, pokazać zależność między „trudnym dzieciństwem”, „trudnym domem” a ryzykiem popadnięcia w uzależnienia, które prowadzą do konfliktów z prawem, przemocą rówieśniczą czy hejtem. A to w konsekwencji może doprowadzić do problemów emocjonalnych, poczucia osamotnienia czy odrzucenia. Michał Koterski zachęcał do większej wrażliwości na potrzeby innych oraz do szukania pomocy wtedy, gdy sytuacja staje się zbyt trudna do udźwignięcia samodzielnie.
– Wystarczy tylko zapytać: „Jak się czujesz?” – to czasami może uratować komuś życie.
Lekcja, która zostaje
Bez wątpienia bardzo poruszającym momentem było wystąpienie jednego z mieszkańców Łomianek, który na zakończenie spotkania wstał i publicznie podziękował Koterskiemu za opowiedzenie swojej historii. Jego – jak przyznał – była bardzo podobna. Powiedział, że w młodości spadł na dno, popadł w uzależnienia i konflikt z prawem. Udało mu się jednak stanąć na nogi, założył rodzinę, ma małą córkę.
Liczymy, że spotkanie będzie dla łomiankowskiej młodzieży momentem refleksji nad własnymi decyzjami i relacjami z innymi.
kj, zk
11.09.2026
